Informacje o jakości i niezawodności wyrobów mają szeroki zasięg

Przerzucanie na innych winy za niezadowalający stan rzeczy. Kierownictwa firm często uważają, że niska jakość i niezawodność wyrobów wynika z niedbalstwa robotników. Analizy wykazały jednak, że najwyżej 20% wad powstaje z tego powodu, a przy dobrym oprzyrządowaniu, organizacji pracy i po odpowiednim przeszkoleniu pracowników tylko i-2% wad będzie wynikać z błędów popełnianych przez robotników. 98-99% wad będzie zawinionych przez kierownictwo, chociaż może ono nie zdawać sobie z tego sprawy.

Informacje o jakości i niezawodności wyrobów mają szeroki zasięg. Kosmonauta amerykański John Glenn na pytanie dziennikarza: Jak czułeś się podczas lotu na księżyc?, powiedział: A jak ty czułbyś się, będąc przywiązany do maszyny składającej się z tysięcy części, z których każda została dostarczona przez firmę, która zaoferowała najniższą cenę. Trzeba jednak przyznać, że jakość i niezawodność nawet najtańszych części okazała się na tyle wysoka, że wyprawa przebiegła pomyślnie.

Inny przykład podał prof. E. Habich. Jako młody inżynier, jeszcze przed drugą wojną światową chciał kupić samochód (w Polsce na licencji firmy Fiat zaczęto wytwarzać samochody „Fiat-500”). Mając znajomego inżyniera w fabryce, zasięgnął jego opinii. Usłyszał, że samochody są montowane głównie z zespołów sprowadzanych z Włoch i że włoska jakość produkcji jest niska. Znajomy inżynier powiedział wówczas: wstrzymaj się z zakupem jeszcze około roku, a wtedy będziemy już większość części wytwarzali w Polsce i będzie to naprawdę dobry samochód. Zauważmy, jak sytuacja zmieniła się w ciągu tych lat! Chociaż trudno się z tym pogodzić, to trzeba stwierdzić, że jakość i niezawodność krajowych wyrobów jest niska.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>