Lata sześćdziesiąte w Polsce i badania nad niezawodnośćią

Trudniejsza sytuacja panuje w technice sterowania jakością i niezawodnością. Wprawdzie w latach siedemdziesiątych przedsiębiorstwa miały obowiązek wdrożenia metod sterowania jakością, podeszły jednak do tego w większości przypadków formalnie, tworząc Działy Sterowania Jakością na ogół z istniejących służb kontroli technicznej. Narzucana przez władze państwowe idea nie była zła i przypominała działania realizowane wcześniej w Wielkiej Brytanii czy Japonii. Za zarządzeniami nie poszła jednak kontrola ich realizacji – poprzestano na sprawozdawczości, nie wnikając w merytoryczną stronę zagadnienia. W tym czasie w Polsce było niewielu specjalistów, którzy mogliby dokonać merytorycznych ocen z tego zakresu. Specjaliści ci rozumieli potrzebę kształcenia inżynierów do spraw jakości i niezawodności (co już od około dwudziestu lat realizowano w krajach rozwiniętych gospodarczo), ale nie mieli wystarczającego wpływu na kierunki i programy kształcenia inżynierów.

W latach sześćdziesiątych zaczęto w Polsce badania niezawodności, początkowo elementów elektroniki i sprzętu elektronicznego, a już po kilku latach także urządzeń elektroenergetycznych, statków powietrznych i morskich, maszyn górniczych, obrabiarek do metali, maszyn budowlanych i drogowych, maszyn włókienniczych, motorowerów, samochodów osobowych i ciężarowych, ciągników i maszyn rolniczych, maszyn papierniczych itp. Powstały zespoły specjalistów, którzy zorganizowali te (trudne i kłopotliwe w realizacji poza wojskiem) badania i po kilku latach uzyskano wiele interesujących wyników. Wyniki te próbowano wykorzystać w sterowaniu jakością i niezawodnością wyrobów i początkowo się to udawało [12]. Dalsze badania potwierdziły efektywność wdrażania uzyskanych wyników. Na przykład, w przypadku kombajnów zbożowych z rodziny ,3izon” średni czas zdatności między uszkodzeniami na etapie serii informacyjnej wynosił kilkanaście godzin, a po wdrożeniu wyników badań niezawodności – wzrósł do ponad 70 godzin użytkowania maszyn produkowanych seryjnie [8].

Lata sześćdziesiąte w Polsce i badania nad niezawodnośćią – dalszy ciąg

Badania niezawodności okazały się kosztowne i coraz trudniej było uzyskać środki na ich realizację. Pomimo zdobytego doświadczenia i istnienia zespołów specjalistów, skala tych badań pod koniec lat siedemdziesiątych zaczęła maleć. Poza wojskiem badania te praktycznie zanikły po wprowadzeniu stanu wojennego, co było związane z ograniczeniami w poruszaniu się po kraju, w telefonicznym komunikowaniu się itp. Zespoły prowadzące badania niezawodności grupowały się głównie w resortowych lub PAN-owskich instytutach naukowych a także w wyższych uczelniach. Po upadku tzw. realnego socjalizmu środki na finansowanie prac naukowych ograniczono i z badań niezawodności, praktycznie biorąc, zrezygnowano. Zespoły specjalistów uległy rozproszeniu, a oni sami zatrudnili się głównie w uczelniach, gdzie zajmują się innymi zagadnieniami. Jeżeli w najbliższych latach zajdzie potrzeba prowadzenia takich badań, to odtworzenie zespołów specjalistów będzie trwać wiele lat i nie będzie łatwe.

Brak specjalistów – inżynierów do spraw jakości i niezawodności wyrobów w naszym kraju sprawia, że powstało swoiste błędne koło. Ponieważ brakuje specjalistów z tego zakresu, więc nie ma kto propagować tematyki sterowania jakością i niezawodnością wyrobów. Nieznajomość tych zagadnień sprawia, że decydenci nie wiedzą o istniejących już możliwościach i potrzebach kadrowych dla sterowania jakością i niezawodnością. Nie wiedząc o zagadnieniu ani potrzebach kadrowych, nie podejmują decyzji o kształceniu specjalistów do spraw jakości i niezawodności. Brak kształcenia sprawia, że występuje dotkliwy brak takich specjalistów – i koło się zamyka. Trudność polega na tym, że nie wiadomo, jak przerwać tego rodzaju błędne koło. Jedną z możliwości jest podjęcie decyzji o kształceniu i dołożenie starań, by kształcenie to realizować na odpowiednim poziomie. Specjalistów zacznie przybywać i po kilkudziesięciu latach można będzie zacząć praktyczne działania w sterowaniu jakością i niezawodnością wyrobów w naszym kraju. Gdzie będą wówczas przodujące w tym zakresie kraje – trudno przewidzieć. Dystans będzie zależał od tego, kiedy w naszym kraju zostaną podjęte odpowiednie decyzje.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>